9 grudnia 2022
synagoga

Po będzińskiej synagodze pozostało już tylko wspomnienie

Do września 1939 roku była jedną z najbardziej charakterystycznych budowli na terenie Będzina. Synagoga, wzniesiona w pobliżu będzińskiego zamku oraz świątyni parafialnej, przez lata dumnie wznosiła się nad Czarną Przemszą. Dziś o tej budowli przypomina jedynie skromny pomnik, poświęcony pamięci będzińskich Żydów.

Wiadomo, że na terenie tak ważnego dla społeczności żydowskiej miasta, jakim był Będzin, synagoga stała się obiektem bardzo ważnym już w XVI wieku. w tym czasie powstała pierwsza, drewniana synagoga, którą z czasem zastąpiono większym, murowanym obiektem. Ostatnia będzińska synagoga powstała w 1881 roku u stóp Wzgórza Zamkowego. Była to spora, murowana bożnica, która mogła się pochwalić charakterystyczną, dwuwieżową fasadą. W latach 20-tych XX wieku synagoga ta została pięknie wyremontowana, a w ramach przeprowadzonych wtedy prac wykonano m. in. ciekawą dekorację malarską we wnętrzu bożnicy.

Synagoga w Będzinie przetrwała do pierwszych dni września 1939 roku. W nocy, z 8 na 9 września, została ona podpalona przez hitlerowców. Podpalenia dokonano w chwil, gdy w synagodze trwały modlitwy, a w jej wnętrzu znajdowało się przynajmniej sto osób. Tej samej nocy spalono wiele żydowskich domów, które stały w pobliżu synagogi, zamku i kościoła parafialnego. Wielu Żydów spłonęło żywcem, wielu zostało rozstrzelanych.

Części udało się uciec, a to dzięki pomocy księdza Mieczysława Zawadzkiego – proboszcza, który wpuścił Żydów na teren kościoła i umożliwił im ucieczkę. Za pomoc udzieloną wówczas Żydom, ksiądz ten otrzymał po wojnie tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, o czym przypomina tablica, umieszczona na kościele parafialnym. W pobliżu kościoła znajduje się cmentarz, na którym można zobaczyć grób zmarłego w 1975 roku proboszcza.

Piękne zabytki znajdują się również we Włocławku, o czym dokładniej piszemy pod adresem Info Wloclawek.